• Wpisów:49
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:49
  • Licznik odwiedzin:3 071 / 1823 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kiedy po raz kolejny ryje na skórze twoje imię, a
Moje oczy błyszczą od łez,
czuje że jesteś bliżej mnie.
Ale to tylko pozory...
Na prawdę chcę cię posmakować
 

 
Mam mało wpisów ._.
 

 
Przyszedł czas na zmiany.
Kto się ze mną zgadza?
 

 
No to zaczynamy?
2 miesiące wolne od szkoły uciekają, jak woda pomiędzy palce.
Ale wiecie co? Ja się cieszę.
Wrócę do moich sztywniaków, do mojej pani od chemii, wychowawczyni i pedagog, która uważa, że w czymś mi pomoże.
Okey.
Dalej.
Jebie się?
Spoko, u mnie tez.
Ale umiem si podnieść, unieść głowę, krzyknąć, że jestem zajebista, zostawić przeszłość i... Po prostu żyć. A ty?
Potrafiłbyś zrobić te wszystkie rzeczy pomimo tego bólu. Tej pierdolonej pustki?
Jestem ciekawa
 

 
Kto by tak nie chciał?
 

 
Chcesz kogoś zabić?
Tylko siebie.
Szkoda, że to nie takie łatwe, prawda?
"nie trzyma nas odwaga, a człowieczeństwo"
Bo zawsze go odrobina zostaje.. Nie chcę, żeby we mnie zostało. mam dość tego ciągłego sztucznego uśmiechu. Śmiania się z rzeczy, które wcale nie są śmieszne. Nie chcę słyszeć o kotkach,. szczeniaczkach, jednorożcach, czy nutelli. To mnie nie bawi, nie śmieszy.
Nic mi nie daje radości..
Bo ty odszedłeś. Bo nie ma już "nas", jesteśmy przyjaciółmi... Prawda?
Szkoda, że nie tak dobrymi, jak kiedyś.
Wszystko się wali, ale nie myślałam, ze my też sie rozpadniemy.
Chcę ciebie znowu.
 

 
Oh.. Pierdol się -.-"
 

 
Dół znowu nastał...
Michał pojechał na wakacje, wróci, kiedy ja będę wyjeżdżać... 2 tygodnie bez niego to jak rok świetlny.
W końcu byłam szczęśliwa, a teraz tak bardzo chcę się do niego przytulić... Ehhh...
Nie chcę się rozstawać na tak długo, po tym wszystkim.
Ale co mogę zrobić, tak na prawdę nic .

Wyjeżdżam do Niemiec. Nie wiem, czy będę miała czas, żeby pisać... więc raczej postów nie będzie. Hanza Park czeka, morze, zakupy *.*
Lubecka nocą jest tak piękna... Zawsze, gdy idę uliczkami starych miast mam przeczucie, że jesteś przymnie <33

A wy? Jak spędzacie wakacje? :3
 

 
Jestem inna.
Prawda.
Co z tego?
Twoja opinia o mnie pierdoli mnie ostro w dupe, ale wiesz...podoba mi się to
 

 
No to co misiaki?
Powiem wam, że jestem szczęśliwa.
Mam wspaniałego chłopaka, do tego fantastyczną przyjaciółkę. Nie wiem, czyżby wszystko miało pójść w dobrą stronę?
 

 
Jak?
Gdzie?
Kiedy?
Mam ci sie spowiadać?
To moje życie.
Nikt, kurwa nie ma prawa, żeby mi się w nie wpierdalać. Nie chcę, żeby ktokolwiek się o mnie dowiedział... wszystkiego.
Mało ludzi mnie zna "dobrze"
A jak już ktoś się pojawia-znika po paru miesiącach. Nie chcę tak.
 

 
czasami już po prostu nie mam siły.
Chcę być silna, myśleć, że będzie wszystko dobrze że jutro się obudze bez tego cholernego dołu.
Chcę myśleć, że te łzy poszły na marne, że kolejne rany już nigdy się nie pojawią...
A potem przypominam sobie Ciebie.
Widzę, że coś ze mną nie tak. Zaraz się rozpłaczę.
  • awatar Młoda. ♥: mam to samo... wbij do mnie, może spodobają ci się jakieś wpisy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nuda mnie dopadła.
miałam już chyba ze 4 okazję, by gdzieś wyjść.. Szczerze? Pierdoli mnie to ostro w dupsko.
Nie chce nikogo widzieć. Nie chcę nikogo słyszeć... Nie mogę ścierpieć, że muszę dalej tu siedzieć. Bezczynnie.
 

 
Serce pęka,
Dusza ucieka...
Nie chcę czuć tego bólu,
którym utulałeś mnie do snu.
Nie chcę widzieć twojej twarzy
myśląc o Tobie setki razy...
Nie mogę się na niczym skupić
Ani śpiewać, ani nucić
Tylko ty mi siedzisz w głowie
i to twoje ; "Nie mogę".
  • awatar Czekollladoffa: @Are you alone: @Are You Alone : to jest dosłownie tłumaczenie (I'm- jestem, so tried- zmęczona, of being- byciem, here- tutaj) więc Jestem już zmęczona byciem tutaj... a ja zmieniłam to lekko. :)
  • awatar Are you alone: Nie chcę już nic ;) + zapraszam do mnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Słyszeliście kiedyś Deliver us z Księcia Egiptu?
Magia *.*
Jest nie wiem przez co, ale tak epicka, że mi się żyć zachciewa <33
a jak już wchodzi mama Mojżesza ze swoim początkiem Deliver us i ciągnie to us to już w ogóle ciary wszędzie XD
Gorąco.
Nudno.
Uroki lata -.-"
 

 
Co u was?
U mnie?
Leci.
Żyję.
To chyba ważne.
Szkoda, że bez Ciebie.
 

 
I już po zacieszu.
Ale co się u mnie działo...
Hmmmm... wczoraj (o dziwo!) gadałam z Patrykiem na skype do 2... potem przerzuciliśmy się na gadu, bo on musiał pomóc koledze.
Zasnął biedaczek ^ ^
Mam całkowitego zmuła.. Nie mam pojęcia jak. Piję 3 kawę i pewnie nie zasnę, nawet po tabletkach, ale nie potrafię się rozbudzić. Chyba pójdę spać na godzinkę.
Moja przyjaciółka wyjechała nad morze. Do 11 sierpnia bez internetu. Bez możliwości wejścia na naszą salę, bez możliwości bycia.
Szkoda mi jej.

"Różnie się toczą losy... Mój stoczył się na samo dno".

"Przydałyby mi się nożyczki... Muszę się od Ciebie odciąć".

"Jednak można ukrywać się, będąc widoczną".
 

 
Ahhh! Jejku jak mi się mordka cieszy! <333
Magda, Ja, Rafał, Michal, Krystian, Weronika, Julka i Natka zrobiliśmy impreze... Było BOOOSKOO!!!! <333
Hahahah. Nie ma to jak urwany film ,a potem pokazywanie sobie nawzajem zdjęć i filmów ^^ (Pozdrawiam cię Michaś!! *.* Ty wiesz o co chodzi.. xDDD).
Dalej nie mogę uwierzyć, ze mam przy sobie takich wariatów jak oni *.* ^ ^
Jejku Jejku.. a madzia będę miała w sierpniu wolną chatę na... 2? 3? tygodnie Ja się do niej normalnie wprowadzę na tydzień.. Pewnie nie wytrzeźwieje do września xD
 

 
Gdyby to było takie proste ... ;c
 

 
Zaczęłam słuchać Birdy.
W jej słowach jest tyle prawdy, co we mnie rozpaczy.
Chcę przestać o tobie myśleć. Ułożyć sobie życie z kimś, kto będzie chciał być przy mnie za dnia i nocy.
Ale nie potrafię. To kuje, zabija i kaleczy mnie od środka.
Na zewnątrz cały czas się uśmiecham, typowe prawda? Sztuczny uśmiech wszedł mi w nawyk.

"People Help The People"
 

 
Powoli o Tobie zapominam, kochanie. Nie jest to takie proste, jak mi się wydawało... Nie piszę, nie dzwonię i wmawiam sobie, że cię nie potrzebuję. Nawet nie masz pojęcia, jak to boli gdy ktoś mnie obejmuje, a ja nie mogę być dla niego ciepła, bo myślę o Tobie... Chyba nie powinnam cię tak bardzo kochać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jak tam u was? U mnie jest zajebiscie ^ ^ . Wczoraj byłam z koleżanką na grillu. Piłyśmy do rana, wypaliłam chyba pierwszy raz 4 paczki w ciągu.. 8 godzin? 10? XD Hah, dalej boli mnie głowa... Poza tym, przed upiciem i przelizaniem się z kolegą (*.*, pozdrawiam cię Michaś!) Skakałam z Magdą na snopkach przez rzekę. Srałyśmy się, ale skoczyłysmy.. a potem miałam tak wieeelki zaciesz !! xD (JA cem więcej takich dni, Magda! ^^). Do tego zaczęłam sobie wyrabiać brzuch. Codziennie 3x50 brzuszków. Mam nadzieję, że to jakoś pomoże ^ ^ Ale wiesz... Zapomniałam o Tobie, kochanie. Przez ten jeden dzień, od kiedy cię poznałam, zapomniałam o Tobie i zaczęłam być znowu tą samą spontaniczną Czeko... Bez smutania, bez łez i bez ran. : )
 

 
To boli, kiedy widzę cię z nią.
To boli, gdy nie mogę cię dotknąć
To boli, jak jesteś daleko
To boli, kiedy nie mogę ci tego powiedzieć
To boli, gdy piszesz, że ją kochasz
To boli, kiedy nie jestem nią.
Bo ja Ciebie Kocham.
 

 
Wszystko w porządku?- Zapytał siedząc po drugiej stronie monitora.
-Tak. - Odpowiedziała, zalewając się łzami.